м. Винники, вул. Івасюка, 42-в

м. Винники, вул. Івасюка, 42-в

м. Винники, вул. Івасюка, 42-в

Анастасія Шупарська

Halomlab: analiza aminokwasów w Ukrainie — szybko i wiarygodnie

Nowoczesnego żywienia białkowego zwierząt gospodarskich (dla optymalnego wzrostu i przyrostu masy) nie sposób sobie wyobrazić bez wystarczającej ilości i zbilansowania podstawowych aminokwasów. Żywy organizm musi otrzymywać główne aminokwasy limitujące wraz z paszą, aby pozostałe aminokwasy mogły być efektywnie wykorzystywane do syntezy białka.

O tym, jak ustalić, które aminokwasy znajdują się w paszy i w jakiej ilości, opowiada dziś kierownik laboratorium (Halomlab Sp. z o.o.) Anastasia Szuparska.

«Pasze i fakty»: Pani Anastasio, Wasze laboratorium wyróżnia się na tle innych bardzo wąską specjalizacją badawczą. Proszę opowiedzieć nieco o pomyśle utworzenia laboratorium oraz o tym, dlaczego właśnie aminokwasy stały się podstawą Waszych badań?

Anastasia Szuparska: Pomysł na laboratorium narodził się bardzo dawno. Pytanie brzmiało: co w tym laboratorium analizować? W 2013 roku objęłam stanowisko kierownika laboratorium w dużej wytwórni mieszanek paszowych. To było moje pierwsze zetknięcie z rynkiem paszowym i rolnym. Był to ciekawy, pracochłonny etap mojej pracy, ale właśnie tam wykrystalizował się pomysł, aby wejść na nasz rynek z analizą aminokwasów. Uzyskanie wiarygodnej analizy w Ukrainie było niemożliwe — próbki trzeba było wysyłać do Europy, co było bardzo drogie, a wynik otrzymywaliśmy po 2–3 miesiącach (w tym czasie kurczaki już zjedzono, a świnie wyrosły). A zawartość aminokwasów to podstawowa część przyrostów zwierząt, inwestuje się w nie duże pieniądze i trzeba wiedzieć, ile ich tam właściwie jest. Po pomyśle przyszły też pieniądze.

Na jakim etapie produkcji pasz ważne jest wykonanie analizy — czy powinien to być surowiec wejściowy, czy już gotowa pasza?

Ważne jest, aby analizę aminokwasów wykonywać «od pola do stołu». W surowcach (zboża, kukurydza, śruty poekstrakcyjne, makuchy, mączki zwierzęce) — dla rzetelnej kalkulacji ekonomicznej receptur. W produktach pośrednich (dla kontroli parametrów produkcji); w produktach gotowych (premiksy, koncentraty białkowo-witaminowo-mineralne (BWM), pasza pełnoporcjowa) — aby mieć pewność, że zwierzęta otrzymają to, co powinny, a w produktach spożywczych — aby mieć pewność, że otrzymamy zbilansowaną, wartościową żywność.

Które konkretnie aminokwasy oznaczacie?

Oznaczamy 20 aminokwasów białkowych (tych, które wchodzą w skład białka i które wpływają na procesy metaboliczne w żywym organizmie). Badania wykonujemy we wszystkich produktach i we wszystkich formach.

Jaką metodą wykonujecie analizy?

Analizę wykonujemy metodą chromatograficzną (HPLC). Jej istota polega na rozłożeniu peptydów (cegiełek, z których zbudowane jest białko) do wolnych aminokwasów. Formą przyswajalną przez organizm są L-aminokwasy. Gdy z peptydu uzyskamy formy L, należy następnie wyodrębnić z mieszaniny poszczególne aminokwasy i obliczyć ich ilość. To właśnie zapewnia chromatografia.

Aparatura laboratoryjna to wizytówka laboratorium. Jakie są Wasze preferencje w tym zakresie?

Tak. Kwestia dobrej aparatury to najważniejsza sprawa dla laboratorium. Im bardziej niezawodny sprzęt, tym spokojniej śpi kierownik (przyp. red.: śmiech). Dlatego oszczędzanie w tym miejscu prowadzi do dużych strat. Mamy aparaturę chromatograficzną światowej marki Agilent oraz sprzęt pomocniczy (tak się go nazywa, ponieważ służy do przygotowania próbki lub roztworów do analizy) również znanych producentów — Mettler Toledo, Eppendorf i innych. Jest go całkiem dużo.
Ponadto aparatura to taka rzecz, która często wymaga serwisu i obsługi technicznej, dlatego aby zapewnić pracę bez przestojów, ważne jest posiadanie jej w parze. My również tak zrobiliśmy w naszym laboratorium.

Jak często należy wykonywać analizę pasz — regularnie, w stałych odstępach, czy dopiero wtedy, gdy pojawiają się problemy z przyrostami masy u zwierząt?

Z doświadczenia zdobytego w produkcji pasz mogę powiedzieć, że gdy pojawiają się problemy, pojawiają się też straty finansowe. Dlatego rozsądnie jest policzyć, czy lepiej wydać pieniądze na analizę (zapobiec problemowi), czy stracić na zysku albo stracić dobre imię (co również wpływa na zysk). Jeśli chodzi o przyrosty zwierząt, nagraliśmy wywiad wideo z głównym technologiem kompleksu trzody chlewnej «Eko mit», który bardzo dobrze wyjaśnił nam tę kwestię; ten wywiad jest u nas na stronie i można go zobaczyć.

Jakie negatywne skutki pojawią się, jeśli w paszy nie będzie odpowiedniego zbilansowania aminokwasów?

Po pierwsze, wpłynie to na długość okresu żywienia (do osiągnięcia odpowiedniej masy trzeba będzie karmić dłużej), po drugie — na zdrowie. Do tego tematu na pewno jeszcze wrócimy w nowych materiałach wideo, w rozmowie z wiodącymi lekarzami weterynarii.

W jaki sposób próbki trafiają do Was?

Najwygodniej jest przesłać je kurierem Nova Poshta (Lwów, oddział NP nr 22), ale można je też przywieźć osobiście lub przekazać w dowolny wygodny dla Państwa sposób. Z naszego doświadczenia 90% to dostawa przez Nova Poshta.

Jakie gospodarstwa najczęściej zwracają się do Was o wykonanie badań aminokwasów?

Najczęściej są to fermy trzody chlewnej, fermy drobiu i wytwórnie mieszanek paszowych; często zwracają się producenci makuchów i śrut poekstrakcyjnych (soja, rzepak, słonecznik), producenci mączek zwierzęcych, nawozów, gospodarstwa rybne, a także często — dystrybutorzy aminokwasów lub importowanych surowców oraz preparatów wzbogaconych w aminokwasy.

Wasze laboratorium bada tylko jeden obszar — aminokwasy. Jakie są tego zalety? Przecież gospodarstwa często zamawiają kilka różnych badań i wygodniej byłoby dla nich wykonać je w jednym miejscu.

Zaleta jest tylko jedna — jakość badania. Jako osoba kierująca laboratorium od dłuższego czasu wiem dokładnie, że im więcej parametrów oznacza laboratorium, tym trudniej zapewnić jakość wykonania. Dotyczy to zarówno aparatury, jak i dostaw, a co najważniejsze — kwalifikacji personelu. Świadomie wybraliśmy bardzo wąską specjalizację, aby umożliwić ukraińskim przedsiębiorstwom uzyskanie wiarygodnej i względnie szybkiej analizy zawartości aminokwasów.

Czy planujecie uruchomienie badań w innych obszarach?

Tak. Kiedy pojęcia «analiza aminokwasów» i «Halomlab» staną się synonimami, zaoferujemy naszym klientom analizę witamin — zarówno rozpuszczalnych w tłuszczach (A, E, K, D), jak i rozpuszczalnych w wodzie (grupy B oraz C).

Wywiad opublikowano w czasopiśmie «Pasze i fakty», nr 9 (121) z 2020 roku.

28 października 2020 roku